Budzik dzwoni o 6:00, a Ty wiesz, że dziś nie dasz rady pójść do pracy – nie z powodu choroby, tylko sprawy, której nie da się przełożyć. Właśnie na taki poranek Kodeks pracy przewiduje urlop na żądanie – dzień wolnego, o którego terminie decyduje pracownik, a nie zakład pracy. Zasada wydaje się prosta: 4 dni w roku, bierzesz, kiedy chcesz. W praktyce o tym, czy nieobecność będzie urlopem, czy nieusprawiedliwionym dniem, decydują szczegóły – godzina zgłoszenia, sposób kontaktu z przełożonym i to, co zrobisz, gdy szef odpowie „nie”.
Z tego artykułu dowiesz się:
- ile dni urlopu na żądanie przysługuje i dlaczego nie są to dodatkowe dni wolne,
- do której godziny trzeba zgłosić urlop na żądanie – i co napisać w SMS-ie do przełożonego,
- czy pracodawca może odmówić urlopu na żądanie i co grozi za wyjście z domu bez zgody,
- czy urlop na żądanie jest płatny i co się dzieje z niewykorzystanymi dniami,
- jak działa limit 4 dni przy zmianie pracy, na okresie próbnym i w pierwszej pracy.
Urlop na żądanie – zasady i wymiar w 2026 roku
Podstawą jest art. 167² Kodeksu pracy: „Pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym. Pracownik zgłasza żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu”.
Z przepisu wynikają trzy rzeczy, które warto zapamiętać:
- urlop na żądanie przysługuje każdemu pracownikowi – na umowie o pracę, bez względu na etat i rodzaj umowy; nie mają go zleceniobiorcy ani osoby na kontrakcie B2B,
- to maksymalnie 4 dni w roku kalendarzowym – można wziąć jeden dzień, dwa pod rząd albo wszystkie cztery naraz,
- urlop na żądanie jest częścią urlopu wypoczynkowego – nie dodaje się go do 20 albo 26 dni urlopu, tylko wydziela z tej puli.
Ostatni punkt budzi najwięcej nieporozumień. Państwowa Inspekcja Pracy wyjaśnia, że urlop na żądanie „nie stanowi urlopu dodatkowego, a tylko część urlopu wypoczynkowego w ramach wymiaru przysługującemu pracownikowi na podstawie art. 154 k.p.”. Urlop na żądanie stanowi część urlopu wypoczynkowego, więc pracownik, któremu przysługuje 26 dni urlopu wypoczynkowego (albo 20 dni przy stażu krótszym niż 10 lat), nie ma 30 dni wolnego, tylko 26 – z czego o terminie 4 decyduje sam.
Dni na żądanie nie wchodzą do planu urlopów. Art. 163 § 1 KP stanowi wprost, że „planem urlopów nie obejmuje się części urlopu udzielanego pracownikowi zgodnie z art. 167²”. Pracodawca nie może też wymagać, by pracownik zaplanował je z wyprzedzeniem.
Ważne! Urlop na żądanie wymaga, żeby w puli było jeszcze wolne. Jeśli pracownik wykorzystał już cały urlop wypoczynkowy, na przykład w lecie, nie ma z czego „wziąć” dnia na żądanie – mimo że limit 4 dni formalnie nie został wyczerpany.
Kiedy zgłosić urlop na żądanie – najpóźniej przed rozpoczęciem pracy
Kodeks mówi tylko, że żądanie zgłasza się „najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu” – można więc poinformować pracodawcę nawet tego samego dnia. Sąd Najwyższy doprecyzował to w wyroku z 15 listopada 2006 r. (I PK 128/06): wniosek powinien trafić do pracodawcy do chwili przewidywanego rozpoczęcia pracy według rozkładu czasu pracy. Jeśli zaczynasz o 8:00, żądanie wysłane o 7:30 jest skuteczne, a wysłane o 9:15 – już nie.
Państwowa Inspekcja Pracy dodaje dwa zastrzeżenia z tego samego wyroku:
- regulamin pracy albo praktyka w firmie mogą pozwalać na późniejsze zgłoszenie – np. gdy pracownik zaczyna zmianę wcześniej niż przełożony, który przyjmuje wnioski,
- nadzwyczajne okoliczności życiowe mogą wyłączyć winę pracownika, który nie zdążył zgłosić żądania przed pracą.
Zupełnie inaczej ocenia się sytuację, w której pracownik przychodzi do pracy, a po kilku godzinach oświadcza, że bierze urlop na żądanie i wychodzi. W wyroku z 7 lutego 2008 r. (II PK 162/07) Sąd Najwyższy uznał takie zachowanie za bezprawne, bo narusza obowiązek przestrzegania czasu pracy. Na nagłą sprawę w trakcie dnia pracy służą inne rozwiązania – o nich niżej.
Wniosek o urlop na żądanie – SMS, telefon czy system kadrowy
Przepisy nie określają formy żądania. PIP w artykule „Urlop na żądanie w orzecznictwie” (czerwiec 2026) pisze, że wniosek „pracownik może złożyć w dowolnej formie, ale powinien to zrobić przed godziną planowanego rozpoczęcia pracy”. Wystarczy więc telefon, SMS, e-mail albo wiadomość w komunikatorze używanym w firmie – o ile trafia do osoby, która udziela urlopów.
Jeśli regulamin pracy wskazuje konkretny sposób, na przykład wniosek w systemie kadrowym, trzeba go użyć. Gdy o 6:00 nie da się zalogować do systemu, bezpieczniej wysłać SMS przełożonemu i uzupełnić wniosek po powrocie.
Wskazówka: Wiadomość nie musi zawierać powodu – przepis go nie wymaga. Wystarczy np.: „Dzień dobry, zgodnie z art. 167² Kodeksu pracy proszę o udzielenie mi dziś, 16 października, urlopu na żądanie. Proszę o potwierdzenie. Jan Kowalski”. Zachowaj zrzut ekranu z godziną wysłania.
Zanim uznasz dzień urlopu na żądanie za rozpoczęty, zaczekaj na zgodę na urlop – dlaczego to ważne, wyjaśniamy w kolejnej sekcji.
Czy pracodawca może odmówić udzielenia urlopu na żądanie
Co do zasady – nie. Pracodawca jest obowiązany udzielić urlopu na żądanie. Sąd Najwyższy w wyroku z 18 maja 2006 r. (III PK 26/06) stwierdził, że zgłoszenie żądania w warunkach art. 167² „obliguje pracodawcę do uwzględnienia wniosku”, także co do terminu wskazanego przez pracownika.
Obowiązek udzielenia urlopu na żądanie nie jest jednak bezwzględny. Odmowa jest dopuszczalna „ze względu na szczególne okoliczności, które powodują, że zasługujący na ochronę wyjątkowy interes pracodawcy wymagałby obecności danego pracownika w pracy” – tak Sąd Najwyższy ujął to w wyroku z 7 listopada 2013 r. (SNO 29/13), a podobnie w wyroku z 28 października 2009 r. (II PK 123/09). Chodzi o sytuacje wyjątkowe, np. awarię, której nie usunie nikt inny, albo jedyną osobę zdolną obsłużyć kluczowy termin – a nie o zwykły brak rąk do pracy.
Urlop na żądanie a zwolnienie lekarskie
Pracodawca nie udzieli urlopu na żądanie pracownikowi, który jest niezdolny do pracy z powodu choroby. Sąd Najwyższy wskazał w wyroku II PK 123/09, że udzielenie urlopu – również na żądanie – osobie na zwolnieniu lekarskim jest niezgodne z prawem. Co dzieje się z urlopem, gdy choroba przyjdzie w jego trakcie, opisujemy w tekście o L4 na urlopie wypoczynkowym.
Samowolny urlop na żądanie – ryzyko zwolnienia dyscyplinarnego
Najważniejsza pułapka: samo wysłanie żądania nie oznacza, że urlop się zaczął. Urlopu udziela pracodawca. W wyroku z 16 września 2008 r. (II PK 26/08) Sąd Najwyższy uznał, że rozpoczęcie urlopu na żądanie przed jego udzieleniem „może być uznane za nieusprawiedliwioną nieobecność w pracy, będącą ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych” w rozumieniu art. 52 § 1 pkt 1 KP. To podstawa do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia z winy pracownika.
Tę linię potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 22 marca 2022 r. (I PSKP 59/21) oraz w postanowieniu z 22 maja 2024 r. (II PSK 106/23): pracownik nie może rozpocząć urlopu na żądanie, „dopóki pracodawca nie wyrazi na to zgody, czyli nie udzieli mu takiego urlopu”.
Uwaga! Jeśli przełożony odmówił, a Ty mimo to nie przyjdziesz do pracy, ryzykujesz zwolnienie dyscyplinarne – nawet jeśli uważasz odmowę za bezprawną. Bezpieczniej stawić się w pracy, a spór o odmowę zgłosić później do Państwowej Inspekcji Pracy. Nieudzielanie przysługującego urlopu to wykroczenie z art. 282 § 1 pkt 2 KP, zagrożone grzywną od 2000 do 60 000 zł – po nowelizacji z 2026 r., która podwoiła te widełki.
PIP zauważa jednocześnie, że „nie zawsze wykorzystanie urlopu na żądanie, mimo formalnego braku jego udzielenia przez przełożonego, może być tak surowo traktowane” – ocena zależy od okoliczności, np. od tego, czy pracodawca w ogóle odniósł się do wniosku. Najbezpieczniej mieć potwierdzenie udzielenia urlopu na piśmie albo w wiadomości.
Ile dni urlopu na żądanie mi zostało – sprawdź
Regulamin pracy może pozwalać na późniejsze zgłoszenie żądania.
Czy urlop na żądanie jest płatny
Tak, w 100%. Skoro to część urlopu wypoczynkowego, obowiązuje art. 172 KP: „Za czas urlopu pracownikowi przysługuje wynagrodzenie, jakie by otrzymał, gdyby w tym czasie pracował”. Stała pensja się nie zmienia, a zmienne składniki, np. prowizje czy dodatek za nadgodziny, liczy się ze średniej z 3 miesięcy poprzedzających urlop.
Pod względem wynagrodzenia urlop na żądanie niczym nie różni się od zaplanowanego urlopu – to ten sam płatny urlop wypoczynkowy, tylko udzielany w innym trybie.
Limit 4 dni: zmiana pracy, okres próbny i pierwsza praca
Art. 167³ KP zamyka możliwość „obejścia” limitu: „Łączny wymiar urlopu wykorzystanego przez pracownika na zasadach i w trybie określonych w art. 167² nie może przekroczyć w roku kalendarzowym 4 dni, niezależnie od liczby pracodawców, z którymi pracownik pozostaje w danym roku w kolejnych stosunkach pracy”.
W praktyce:
- zmiana pracy w trakcie roku nie odnawia limitu – jeśli u poprzedniego pracodawcy wykorzystałeś 3 dni na żądanie, u nowego zostaje Ci 1; informację o wykorzystanych dniach nowy pracodawca odczyta ze świadectwa pracy,
- okres próbny nie wyłącza prawa do urlopu na żądanie – decyduje to, czy masz już nabyty urlop wypoczynkowy,
- w pierwszej pracy urlop nabywa się stopniowo. Zgodnie z art. 153 § 1 KP pracownik podejmujący pracę po raz pierwszy uzyskuje prawo do urlopu „z upływem każdego miesiąca pracy, w wymiarze 1/12 wymiaru urlopu przysługującego mu po przepracowaniu roku”. Po pierwszym miesiącu przy 20 dniach rocznego wymiaru to 1/12, czyli ponad półtora dnia – jest więc już z czego wziąć dzień na żądanie,
- niepełny etat – przepis nie przewiduje proporcjonalnego obniżenia limitu 4 dni.
Przykład: Pani Ola pracowała do końca kwietnia w sklepie i wykorzystała tam 2 dni urlopu na żądanie. Od maja pracuje w biurze. Nowy pracodawca, zgodnie ze świadectwem pracy, uznaje, że do końca roku zostały jej jeszcze 2 dni na żądanie – o ile ma je z czego wziąć w puli urlopu u nowego pracodawcy.
Czy niewykorzystany urlop na żądanie przechodzi na kolejny rok
Urlop na żądanie nie przechodzi na kolejny rok jako „dni na żądanie”. Art. 168 KP wyłącza tę część urlopu z zasady o udzielaniu niewykorzystanego urlopu do 30 września następnego roku. PIP wyjaśnia skutek: niewykorzystane dni „przechodzą na następny rok kalendarzowy jako zwykły urlop wypoczynkowy”. Nie przepadają więc, ale ich termin trzeba już uzgadniać z pracodawcą. 1 stycznia pracownik dostaje nowy limit 4 dni na żądanie.
Z tego samego powodu przy odejściu z pracy niewykorzystane dni na żądanie liczą się do ekwiwalentu jak zwykły urlop – nie ma osobnej stawki za dni, których pracownik nie „zażądał”.
Gdy urlop na żądanie nie wystarczy
Urlop na żądanie rozwiązuje nagłą sprawę na dzień lub dwa, ale nie jest jedyną drogą do wolnego bez planowania. Warto znać uprawnienia, które działają w innych sytuacjach:
| Sytuacja | Uprawnienie | Wymiar i wynagrodzenie |
|---|---|---|
| nagła choroba lub wypadek w rodzinie, niezbędna natychmiastowa obecność | zwolnienie z powodu siły wyższej (art. 148¹ KP) | 2 dni albo 16 godzin w roku, 50% wynagrodzenia |
| opieka nad dzieckiem do 14 lat | 2 dni opieki z art. 188 KP | 2 dni albo 16 godzin w roku, 100% |
| członek rodziny wymaga opieki z poważnych względów medycznych | urlop opiekuńczy | 5 dni w roku, bezpłatny |
| śmierć i pogrzeb bliskiej osoby | urlop okolicznościowy na pogrzeb | 1 albo 2 dni, 100% |
| dłuższa nieobecność z własnych powodów | urlop bezpłatny | za zgodą pracodawcy, bez wynagrodzenia |
Dni opieki, siła wyższa i urlop okolicznościowy nie zmniejszają puli urlopu wypoczynkowego. Jeśli sytuacja pasuje do któregoś z nich, lepiej sięgnąć po nie niż po urlop na żądanie.
Najczęstsze pytania
Ile dni urlopu na żądanie przysługuje w roku?
Maksymalnie 4 dni w roku kalendarzowym. Limit dotyczy łącznie wszystkich pracodawców, u których pracownik pracował w danym roku, i odnawia się 1 stycznia. Dni pochodzą z puli urlopu wypoczynkowego – to nie są dodatkowe dni wolne.
Czy pracodawca może odmówić urlopu na żądanie?
Tylko wyjątkowo. Sąd Najwyższy dopuszcza odmowę, gdy szczególne okoliczności i wyjątkowy interes pracodawcy wymagają obecności pracownika w pracy. Zwykłe braki kadrowe nie wystarczą. Pracownik nie powinien jednak zostawać w domu wbrew odmowie, bo grozi mu zwolnienie dyscyplinarne.
Do której godziny można zgłosić urlop na żądanie?
Najpóźniej w dniu urlopu, ale przed godziną rozpoczęcia pracy według grafiku – tak orzekł Sąd Najwyższy w sprawie I PK 128/06. Regulamin pracy albo praktyka w firmie mogą przewidywać późniejszy termin.
Czy urlop na żądanie można zgłosić SMS-em?
Tak. Przepisy nie określają formy żądania, więc wystarczy SMS, telefon czy e-mail do osoby, która udziela urlopów. Jeśli regulamin wymaga wniosku w systemie, trzeba go uzupełnić. Warto zachować potwierdzenie godziny wysłania wiadomości.
Czy trzeba podać powód urlopu na żądanie?
Nie. Art. 167² KP nie wymaga uzasadnienia żądania, a pracodawca nie może uzależniać udzielenia urlopu od podania przyczyny.
Czy można wziąć 4 dni urlopu na żądanie pod rząd?
Tak. Przepis mówi o nie więcej niż 4 dniach w roku, bez wymogu rozbijania ich na pojedyncze dni. Można wykorzystać je jednorazowo, dzień po dniu, albo w kilku terminach w ciągu roku.
Czy urlop na żądanie przysługuje na okresie próbnym?
Tak, jeśli pracownik ma już nabyty urlop wypoczynkowy. Osoba w pierwszej pracy nabywa urlop po każdym przepracowanym miesiącu, więc dzień na żądanie może wziąć dopiero po pierwszym miesiącu zatrudnienia.
Co się dzieje z niewykorzystanym urlopem na żądanie?
Przechodzi na kolejny rok jako zwykły urlop wypoczynkowy, którego termin ustala się z pracodawcą. W nowym roku pracownik ma ponownie limit 4 dni na żądanie.
Warto zapamiętać
- Urlop na żądanie to do 4 dni w roku z puli urlopu wypoczynkowego – płatnych w 100%, ale nie dodatkowych.
- Żądanie zgłasza się najpóźniej przed godziną rozpoczęcia pracy w dniu urlopu, w dowolnej formie, także SMS-em.
- Pracodawca może odmówić tylko wyjątkowo, ale samowolne zostanie w domu grozi zwolnieniem dyscyplinarnym.
- Limit 4 dni obejmuje wszystkich pracodawców w roku – przy zmianie pracy liczą się dni wykorzystane wcześniej.
- Niewykorzystane dni przechodzą na kolejny rok jako zwykły urlop, a 1 stycznia limit na żądanie się odnawia.
Podsumowanie
Urlop na żądanie działa dobrze, jeśli pamiętasz o trzech rzeczach: zgłoś go przed rozpoczęciem pracy, zachowaj dowód zgłoszenia i poczekaj na potwierdzenie, zanim uznasz dzień za wolny. Przed wysłaniem SMS-a sprawdź też, czy masz jeszcze urlop w puli i ile dni na żądanie wykorzystałeś w tym roku – także u poprzedniego pracodawcy.
Urlop na żądanie to prawo do wskazania terminu, a nie prawo do samowolnej nieobecności – o tym, czy dzień będzie urlopem, przesądza jego udzielenie przez pracodawcę.
Źródła:
- Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 277 z późn. zm.), art. 52 § 1 pkt 1, art. 148¹, art. 153 § 1, art. 154, art. 163 § 1, art. 167², art. 167³, art. 168, art. 172, art. 282 § 1 pkt 2
- Państwowa Inspekcja Pracy – Urlop na żądanie w orzecznictwie (wyroki SN: III PK 26/06, I PK 128/06, II PK 162/07, II PK 26/08, II PK 123/09, SNO 29/13, I PSKP 59/21, postanowienie II PSK 106/23)
- Państwowa Inspekcja Pracy – Czy pracodawca musi wyrazić zgodę na urlop na żądanie?
- Państwowa Inspekcja Pracy – Czy niewykorzystany urlop na żądanie przechodzi na rok następny?
Stan prawny: październik 2026 r. Art. 167² i 167³ Kodeksu pracy nie zmieniły się w nowelizacjach z lat 2025–2026. Regulamin pracy u Twojego pracodawcy może przewidywać korzystniejszy sposób zgłaszania urlopu na żądanie.